pARTS- biżuteria Anny Orskiej z części Volvo

Unikatowa i oryginalna kolekcja biżuterii pARTS projektu Anny Orskiej powstała w limitowanej edycji z elementów, które trudno podejrzewać o funkcje dekoracyjne to głównie bezużyteczne odpady motoryzacyjne- uszczelki, nakrętki, płytki modułów elektronicznych, żarówki z kontrolek i bezpieczników, wiązki elektryczne itp.

Joanna Karlik- Knocińska, prezes firmy Karlik i właścicielka salonów Volvo w Poznaniu zainspirowała do powstania kolekcji będącej fuzją świata motoryzacji i świata sztuki. Biżuterię można zakupić poprzez stronę KarlikART. Jest to też ciekawy przykład upcyklingu i wykorzystania bezwartościowych odpadów do stworzenia wysokiej klasy, pięknej biżuterii.

10359516_669829363136778_4772199066033158604_n

10805766_669829643136750_6750944210228257892_n

sesja-parts-fot-i-drozdowski

sesja-parts-fot-igor-drozdowski

Źródła zdjęć: www.volvocars.com, www.orska.plwww.facebook.com/KarlikART, www.igordrozdowski.net

Reklamy

Max Zorn, sztuka po zachodzie słońca.

Wszyscy, którzy bacznie śledzą Internet, branże kreatywne i twórcze z pewnością znają już tego holenderskiego artystę, o którym zaczęło być głośno w 2011 roku po publikacji w sieci tego własnoręcznie nakręconego filmu:

 

Ja jednak o Maxie Zornie usłyszałam trochę później, przy okazji zagłębiania się w tematykę recyklingu i ogólnie mówiąc trendu eko i upcyklingu. Dlaczego? A dlatego, że Max swoje prace tworzy przy użyciu warstw brązowej taśmy do pakowania przyklejonej na szkle, operując skalpelem tworzy grafiki, które przypominają nieco witraże. Artysta zapytany skąd pomysł na taką technikę odpowiada, że w zasadzie jego pomysł wziął się z chęci pokazania swojej sztuki w przestrzeni miasta, czyli formy street art’u, ale nie w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Street art powszechnie kojarzy się z malowaniem na ścianach budynków, muralami, malowaniem na posadzkach itp., jednak wraz z zachodem słońca ta sztuka jest niewidoczna, a przecież każde miasto żyje także nocą, a szczególnie takie miasto jak Amsterdam, w którym Max się urodził i mieszka. Dlaczego więc nie wykorzystać świateł, które rozświetlają ulice nocą i grę cieni, jaka wtedy zachodzi. Swoje pierwsze prace w tej technice artysta zawieszał na lampach ulicznych, tworząc niezwykłą, nocną galerię. Tematyka prac też jest raczej w gatunku noir, pokazuje ogólnie mówiąc  różne relacje między ludźmi na tle amerykańskich miast z lat połowy XX wieku. Kilka prac ze strony artysty:

Booth-2

Bullit-MR

Front-2

Hong-Kong-Bay-Tape1

Huckleberry-2-raw

MI1

New-York-Eve

Race-of-his-life

There-She-Walks1

Max3

 

Plakat zapowiadający wystawę Maxa Zorn’a z 2012 roku, taki styl graficzny bardzo lubię:

Flyer-Page-22

 

Na stronie http://www.maxzorn.com znajdziecie więcej prac artysty oraz filmy pokazujące jak powstały, a także instrukcję jak wykonać light box do podświetlania grafik.